Portret

Czarno-biała fotografia

Czarno-biała fotografia

Co z tymi kolorami?

Możecie tak zapytać wchodząc na tą stronę. Czy zepsuł się Wam monitor? Nie no, przecież są kolorowe akcenty na stronie. Ani to wina Wasza, ani monitora. To nasza sprawka. To My stoimy za czarno-białą fotografią na tej stronie. Cóż, tak sobie założyliśmy i konsekwentnie idziemy tą drogą 🙂

Czemu nasza droga jest czarno-biała?

Głównie ze względu na to, że czarno-biała fotografia ma w sobie to coś, czego kolorowa nigdy nie będzie miała. Otóż fotografie monochromatyczne są niedopowiedziane. Każdy z nas może dorobić sobie kolory w wyobraźni. Lubimy jednak zostawić coś do własnej interpretacji 🙂  Nie ukrywajmy też, że chcąc wyciągnąć ze zdjęcia jak najwięcej treści to musimy zmusić oglądających do chwili przemyślenia. Wiemy, że jest to coś niecodziennego w świecie, gdzie wszystko mamy podane na tacy.

Jednak tacy już jesteśmy 🙂

Drugą ważną dla nas kwestią jest to, że lubimy wracać do klasyki. Dlatego czasem podczas sesji możecie zobaczyć, że wyciągamy archaiczne sprzęty fotograficzne takie jak Zenit albo Exa. Co poradzimy na to, że jesteśmy dość „analogowi”? 🙂 Kochamy fotografię, więc niczego co z  nią związane się nie boimy 🙂

Nie znaczy to jednak, że wykonujemy same czarno-białe zdjęcia.

Wiadomo, że jeśli ktoś z Was będzie chciał kilka (jedno, dwa) zdjęcia w kolorze z sesji to nie będziemy szli w zaparte. Jesteśmy dla Was, więc zrobimy wszystko abyście byli jak najbardziej zadowoleni z sesji 🙂

Szczerze mówiąc jednak jeszcze nie zdarzyło się, aby ktoś z klientów był niezadowolony z sesji, a już na pewno z faktu otrzymania wyłącznie czarno-białych zdjęć. Wręcz przeciwnie! Nie tylko my twierdzimy, że takie zdjęcia są lepsze. Coraz więcej osób z powrotem przekonuje się do fotografii czarno-białej.

Czy to nie piękne, jeśli po latach będziemy przeglądali zdjęcia, które co prawda będą czarno-białe ale w głowie będą przyozdobione w najżywsze kolory? 🙂

Trzeba pamiętać o tym, że zdjęcia zatrzymują czas i zaklinają emocje.

Tego życzymy Was z całego serca 🙂

Kasia i Karol