fbpx

Fotograf na ślub cywilny czy kościelny?

Dzisiaj przy okazji części drugiej relacji ze ślubu Justyny i Piotra odpowiemy na ważne pytanie: czy zajmujemy się również fotografią ślubu cywilnego?

Jest to pytanie, które powraca do nas jak bumerang. Być może nie ogłaszamy się jakoś bardzo w tej tematyce, ale tak – zajmujemy się również fotografią ślubu cywilnego. Co więcej – lubimy te reportaże tak samo jak te, ze ślubu kościelnego!

Bo czy brak ceremonii w kościele jest problemem? Dla nas absolutnie. Liczy się przede wszystkim moment. Moment, w którym ludzie są szczęśliwi, który jest jednym z najważniejszych w ich życiu. Zarówno podczas ślubu cywilnego jak i kościelnego staramy się uchwycić jak najwięcej emocji, detali. Nie traktujemy tego zadania gorzej, bo niby dlaczego mielibyśmy tak podchodzić do tego zagadnienia?

Wiecie co? Właściwie to podczas ślubu cywilnego mamy możliwość sfotografowania większej ilości emocji. Dzieje się tak dlatego, że wszystko trwa zdecydowanie krócej. Nie ma godzinnej mszy, wspólnych modlitw i innych. Tutaj wszystko jest o wiele bardziej skoncentrowane. Przez to emocje są jeszcze większe! Minusem tego jest fakt, że mamy na wszystko mniej czasu. Ale też co dwie głowy to nie jedna! I co dwa aparaty to nie jeden 🙂

O ile jest to dla nas troszkę cięższe zadanie, o tyle wiemy, że jest to jeszcze większy stres dla pary młodej. Wiecie, podczas ślubu kościelnego staramy się jak najbardziej zbliżyć do przyszłego małżeństwa, podopwiadamy co i jak w jakim momencie zrobić, kiedy wstać itd. Tutaj nie mamy takiej opcji. Wszystko dzieje się samo. To znaczy urzędnik po kolei przeprowadza wszystkich przez kolejne etapy ceremonii. Nie mamy możliwości skrócenia dystansu między Nami a parą. Dlatego też mamy pewien trik.

Co zrobić, aby rozluźnić atmosferę?

Zazwyczaj urzędy stanu cywilnego mają choćby mały ogródek na swoim terenie. A fakt, że uwielbiamy plenery sprawił, że stałym elementem podczas takich uroczystości stały się sesje przed samą ceremonią. To właśnie wtedy możemy skrócić dystans i poznać się ze wszystkimi gośćmi. Jest to dla nas bardzo ważne, aby chociaż troszkę pomóc parze młodej i zapoznać się z nimi jak najszybciej 🙂

Ślub cywilny – fotograf od wszystkiego. To tak w telegraficznym skrócie jak podchodzimy do tego rodzaju fotografii i jakie są nasze małe sekrety. Sami widzicie, że wszystko wymaga specjalnego podejścia do konkretnej sytuacji 🙂

A teraz już zapraszamy do dalszej części relacji ze ślubu Justyny i Piotra 🙂

error: Treść jest chroniona!!