O nas

Cześć!

Na początku chcielibyśmy powiedzieć, że jest nam bardzo miło, że tutaj jesteś. Jeśli jeszcze zechcesz poświęcić troszkę czasu na przeczytanie kilku faktów o nas, to będziemy najszczęśliwszymi ludźmi na świecie 🙂

Zacznijmy jednak od początku

Za „My” stoi Kasia i Karol. Czym dokładnie się zajmujemy? W głównej mierze tym, co możesz zobaczyć tutaj na stronie, w portfolio. Podział obowiązków jest u nas dość zmienny, bo Kasia głównie zajmuje się wykonywaniem zdjęć i selekcją, a ja ich retuszem. Czasem, kiedy nie potrzeba bardzo intymnej atmosfery (jak przy zdjęciach par), jeździmy na sesje razem. Wtedy ja pomagam jako „statyw do blendy” i czasem zrobię kilka zdjęć. Sytuacja zmienia się przy reportażach ślubnych, kiedy to staramy się obydwoje robić zdjęcia, żeby całość była dokładnie opowiedzianą historią z Waszych najpiękniejszych wspomnień 🙂 To jednak nie jest regułą, bo czasem nie mogę pojechać na reportaż, ale spokojnie. Kasia naprawdę daje sobie świetnie radę 🙂

Napisaliśmy wcześniej, że zaczynamy od początku… ale zapomnieliśmy napisać skąd wzięła się u nas pasja do fotografii 🙂

Szczerze mówiąc to nie ma takiego pierwszego momentu. Na początku po prostu robiliśmy zdjęcia na wyjazdach, albo w najbliższej okolicy. Jakoś zawsze Kasię ciągnęło do robienia zdjęć, a mnie do ich obróbki. Jasne, wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy za wiele i większość zdjęć była robiona na „Auto”, bo i tak ładnie wychodziły. Z czasem jednak było to dla nas za mało. Wtedy postanowiliśmy kupić pierwszy poważniejszy aparat bezlusterkowy. Bo musicie wiedzieć, że jesteśmy zafascynowani bezlusterkowcami i szczerze je kochamy 🙂 Później dopiero zaczęliśmy odkrywać tajemnice fotografii. Zaczęliśmy czytać, chodzić na kursy, pytać. Potem już poszło z górki – założyliśmy firmę i oto jesteśmy 🙂

Co lubimy robić w wolnym czasie?

W poprzednim akapicie wspomnieliśmy o wyjazdach. Tak, uwielbiamy jeździć i odkrywać nowe miejsca. Teraz mamy z tym problem, bo nie wystarcza nam czasu, ale jak tylko mamy chwilę to wsiadamy w auto i jedziemy coś zobaczyć. Uwielbiamy stare, opuszczone miejsca, bo mają w sobie magię zaklętego czasu. No po prostu coś cudownego!
Jak to piszemy, to doszliśmy do wniosku, że ostatni raz byliśmy gdzieś około pół roku temu, więc to dla nas niezła retrospekcja.
A jak już przy czasie, a raczej jego braku jesteśmy, to musicie wiedzieć, że najbardziej lubimy swoją pracę. Jednak bez niej nie byłoby tak wielu pięknych wspomnień 🙂
Ostatnią już rzeczą, którą lubimy są stare przedmioty takie jak meble, urządzenia, przedmioty. Uwielbiamy dawać im drugie życie. Chyba, że mówimy o ekspresach do kawy… tutaj nasza, a szczególnie cierpliwość Karola bardzo szybko się kończy 🙂
Ahhh, zapomnielibyśmy – uwielbiamy też aktywność fizyczną! Staramy się ćwiczyć codziennie przynajmniej godzinkę. Czasem jednak są takie dni, a nawet tygodnie, że odpuszczamy ćwiczenia na rzecz pracy, bo nie wiemy w co włożyć ręce 🙂

Czego nie lubimy?

Nie lubimy spóźnialstwa. Ojjj ile razy Kasia zrobiła mi awanturę o to, że spóźniłem się raptem 15 minut. Zrozumiałem jednak, że chodzi przede wszystkim o szanowanie czyjegoś cennego czasu. Dlatego też przestałem się spóźniać. A skoro ja potrafię, to uwierzcie, że każdy potrafi! 🙂
Jest też kilka innych kwestii, ale nie będziemy Wam tutaj o nich marudzić, bo i tak wyszło i kilka…naście zdań za dużo 🙂

Jeśli dotrwaliście do tego momentu, to chcielibyśmy jeszcze raz bardzo podziękować za odwiedziny 🙂
Mamy też nadzieję, że uda nam się spotkać na kawie i przede wszystkim – na zdjęciach! 🙂